środa, 7 marca 2012

Szykuje się wypadzik.




Hej.
Gdyby nie to że Olci mama ją zostawiła samą z Agatką, to  bym była teraz na dworku. Dołączyła by Kasia i Wika który towarzyszy mi na zdjęciach. Ogólnie to jest dobrze. Ciesze się z tego dzisiejszego dnia. Meczyk był udany, pomijając fakt iż przegrałyśmy z dwudziestką dziewiątką. Ale tylko dwoma punktami, tak więc tym się pocieszamy. Hmm, z piątką byśmy wygrały gdyby nie ten gigant. Dziewczyna która chodziła do szóstej klasy, nigdy bym nie pomyślała. Wyglądała co najmniej na 17 lat. Taka wysoka.. I te jej miny jakie szczelała hahah, miałyśmy niezłą pompę z niej ale ok. Nie będę obrażać ;x . Jeszcze ta dzisiejsza czwórka z Angla. Jest dobrze. Poprawiłam dwóję z maty. Myślę że na czwórkę się załapię. Dzięki temu że Milena siedziała tuż obok mnie. Tak więc poszło całkiem, całkiem. Jutro znowu szkoła niee, ja już chcę Sobotę. Na miasto z Olą, Radkiem i Pączim. Szoping z chłopcami hmm, myślę że będzie ciekawie ;)